• slider1
  • slider 2

Kwartalnik zaprasza na Zjazd

14-06-2018 Wyświetleń:606 Aktualności Admin

To właściwy moment, by 16 czerwca 2018 r. świętować 55. rocznicę powstania Szkoły poszukującej nowych rozwiązań w zmieniającej się rzeczywistości – napisał Jerzy Wilczyński w swym Zaproszeniu na Zjazd, zamieszczonym...

Czytaj więcej

Do Zjazdu coraz bliżej...

11-05-2018 Wyświetleń:462 Aktualności Admin

Koncert zespołu YANINA 4GRAMY  /Janusza Yaniny Iwańskiego/ uświetni VI Zjazd Absolwentów Szkoły przy Zaporze w Dębem z okazji 55-lecia powstania szkoły. Koncert rozpocznie się o 16 czerwca br. o godz...

Czytaj więcej

Na Zjeździe na pewno się pojawię...

05-05-2018 Wyświetleń:449 Aktualności Admin

Decyzja o wyborze Dębego była pochodną wielu okoliczności. Szukałem szkoły, która oferowała COŚ wyjątkowego – wspomina dr. hab. Henryk Mizerek, absolwent kierunku Meteorologii TGW Dębe. Prezentujemy obszerny fragment wywiadu, którego pozostałą...

Czytaj więcej

Matura 2018 w Szkole przy zaporze

04-05-2018 Wyświetleń:334 Aktualności Admin

W piątek, 4 maja egzaminem pisemnym z języka polskiego rozpoczęły się tegoroczne matury. W Szkole przy zaporze w Dębem do egzaminu dojrzałości przystąpiło 56 tegorocznych abiturientów i 54 absolwentów z...

Czytaj więcej

Jak połączyć tyle różnobarwności Wisły?

30-04-2018 Wyświetleń:335 Aktualności Admin

Jesteśmy przekonani, że dorobek Roku Rzeki Wisły 2017 jest zbyt cenny, by nie stał się wyznacznikiem działań na następne lata, - napisali w zaproszeniu organizatorzy debaty „był sobie Rok Wisły...

Czytaj więcej

Grudniowy numer miesięcznika informuje o odwołaniu prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej Witolda Sumisławskiego i powierzeniu tej funkcji Iwonie Kozie. Pani Prezes jest wybitną specjalistką i niekwestionowanym autorytetem z dziedziny prawa wodnego; w latach 2007-2009 była wiceprezesem KZGW.

Przed dwoma miesiącami, 29 października br. Pani Iwona Koza w czasie szkolenia w siedzibie Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Warszawie, prowadziła jeden z dwóch bloków tematycznych poświęconych aspektom formalno-prawnym działania spółek wodnych, konserwacji i utrzymaniu urządzeń wodnych.

Powyższe szkolenie zorganizowano z inicjatywy Zarządu Głównego Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Wodnych i Melioracyjnych, który aktywizując swoją działalność pozyskał do współpracy trzy duże firmy z północno-zachodniej Polski. HYDROPROJEKT Wrocław, CALBUD Szczecin i HYDRO-MARKO Jarocin zostały członkami wspierającymi SIiTWiM.

Witold Sumisławski – w tym samym numerze, str. 348-350 – wskazuje na perspektywy gospodarki wodnej w Polsce. Spośród wielu z przemyśleń b. prezesa KZGW dotyczących postrzegania najważniejszych problemów dla polityki wodnej kraju, warto przytoczyć obszerne stwierdzenie o potrzebie zmiany złych przyzwyczajeń z ostatnich 25 lat.

- Powinniśmy zrozumieć, że nie ma żadnych „innych”, tylko jesteśmy „my odpowiedzialni” i właśnie dlatego misją, nie tylko gospodarki wodnej, winno być „razem dbamy o przyszłość naszych wód”. (...) Wciąż zmierzamy się z problemem następstw wieloletnich zaniedbań i niskiej rangi gospodarki wodnej w polityce państwa i świadomości społecznej. Większość ludzi jest przyzwyczajona, że woda jest zawsze dostępna, płacić trzeba wyłącznie za wodę w butelce i w kranie, a  ta w rzekach jest za darmo i jest źródłem niewyczerpalnym. Dopiero zdarzenia takie jak tegoroczna susza pokazują, że nie zawsze mamy tyle wody ile byśmy chcieli. Musimy jednak edukować społeczeństwo, edukować społeczeństwo z innych branż i solidarnie nadrabiać lata zaległości w drodze do dobrego stanu wód. Środowisko związane z gospodarką wodną nadal odczuwa niedostateczny poziom konsolidacji. Powinniśmy częściej jednoczyć siły w działaniach dla dobra gospodarki wodnej. Jak najszybciej musimy wypełnić lukę kompetencyjną i wiekową pomiędzy doświadczonymi mentorami, którzy dziesiątki lat temu zajmowali się zarządzaniem wodą a młodym „narybkiem”, który niedawno opuścił uczelnie. Można również śmiało założyć, że bez skutecznej ale dobrze przemyślanej reformy w gospodarce wodnej, bardzo trudno będzie przyspieszyć działania uzdrawiające zarządzanie i poprawiające edukację – przekonuje Witold Sumisławski.

Już niedługo usiądziemy do Wigilijnego stołu. W ten rodzinny i pełen ciepła czas będziemy świętować Narodzenie Pana. Zatem radujmy się wesołą nowiną...

Wszystkim naszym Przyjaciołom i Sympatykom życzymy, aby przy świątecznym stole nikomu nie zabrakło miłości i rodzinnej atmosfery, a każdy znalazł prezent dla siebie pod choinką...

Niech magia Świąt Bożego Narodzenia sprawi, że spełnią się nasze skrywane marzenia a choinki blask urzeknie nas na długo. Niech te święta nam wszystkim przyniosą wytchnienie od codziennych zmagań i trosk...

Na pierwszą gwiazdkę i na tę cudowną wigilijną noc życzymy WESOŁYCH ŚWIĄT!

Od dziś grudniowe wydanie naszego periodyku w formie elektronicznej jest do pobrania (poczytania) w zakładce Kwartalnik. W najbliższy piątek, 18 grudnia rozpoczniemy kolportaż papierowego nakładu z drukarni. Tego samego dnia podczas wieczornego walnego zebrania sprawozdawczo-wyborczego Towarzystwa Przyjaciół Szkoły przy Zaporze w Dębem odbędzie się prezentacja najnowszego numeru kwartalnika.

Życzymy przyjemnej lektury...

W ubiegły piątek, 18 grudnia br. wybrano nowe władze Towarzystwa Przyjaciół Szkoły przy Zaporze w Dębem na kadencję 2015 - 2017. Przedświąteczny nastrój zebrania w budynku dawnego TGW Dębe sprzyjał pozytywnej ocenie pracy ustępującego zarządu i jednogłośnemu głosowaniu za udzieleniem absolutorium. Przez kolejne dwa lata Jerzy Wilczyński pozostanie prezesem zarządu, a Marcin Gągolewski przewodniczącym komisji rewizyjnej. Piątkowe wybory nie przyniosły zaskakujących rezultatów. Zgodnie z przewidywaniami, zarówno w składzie zarządu jak też w organie nadzoru doszło jedynie do niewielkich korekt personalnych. Nowym sekretarzem zarządu Towarzystwa został Sławomir Miętek a dotychczasowy członek zarządu Ewa Zając (Suszczyńska) przyjęła obowiązki skarbnika. W dalszym ciągu członkami zarządu pozostają Grażyna Chojnowska (Dąbkowska) i wiceprezes Andrzej Gronek.

Wybory do komisji rewizyjnej przyniosły tylko jedną zmianę. Poza wspomnianym Marcinem Gągolewskim i Urszulą Kowalską w tym kontrolnym gremium znalazł się Marek Durbacz.

Po wyborach w czytelni Szkoły odbyło się spotkanie opłatkowe i wspólne kolędowanie.

Tego wyjątkowego wieczoru niezmiernie miło było nam gościć w swoim gronie naszych byłych pedagogów: Pana Dyrektora Witolda Radzkiego i Pana Profesora Andrzeja Gierczyńskiego; jak również przyjąć ich w poczet członków naszego Towarzystwa!

Wszystkim wybranym życzymy pomyślności w realizacji zamierzonych działań i wytrwałości w osiąganiu wybranych celów!

Przypominamy Druha Stanisława Skorupskiego. Poetę i pasjonata.Twórcę harcerstwa w Technikum w Dębem i byłego kierownika internatu tej Szkoły we fragmencie naszej MONOGRAFII wspominała Wanda Żebrowska (Niewiarowska). 

- Stymulacją dla mnie były oczywiście spotkania z koleżankami i kolegami związane z pomysłem napisania monografii TGW. Pierwotnie był pomysł wywiadu, ale z przyczyn obiektywnych (Stanisław Skorupski mieszka w Zurychu i Wenecji) pozostała mi forma subiektywnej notki biograficznej – wyjaśniała jej autorka.

- Pamięć lubi płatać nam figle, ale gdy poddać ją odpowiedniej stymulacji uspokaja się i potrafi wydobyć ze swoich zakamarków obrazy (również postacie), o których nie myśleliśmy bardzo długo  – sentencjonalnie podkreślała powody swej wcześniejszej stymulacji maturzystka rocznika 1973.

Stanisław Skorupski (właściwie Jan Stanisław) był Kierownikiem Internatu, ale też, co dla mnie ważniejsze, to On stworzył w TGW harcerstwo. Powstały trzy drużyny: Turystyczna, Czerwonych Beretów i Wodniacka – według ówczesnych zasad działał w Dębem Szczep harcerski.
W jednym z baraków powstała harcówka, w której był nawet kominek, wprawdzie ze sztucznymi płomieniami, ale nastrój tworzył. Młodzież harcerstwem żyła! Działo się naprawdę wiele: był klub filmowy, klub dyskusyjny (rozmawialiśmy np. o ówczesnych zespołach muzycznych) – te zajęcia odbywały się  w harcówce, a poza tym były rajdy, biwaki, obozy.
Działał też harcerski Teatr „Za Murem”, gdzie swój debiut aktorski miał Paweł Wawrzecki, który potem spektaklem „Maleńka złota szubienica” Jana Zbigniewa Łojewskiego zdobył nagrodę na Festiwalu Harcerskim w Siedlcach. Tam też wygraliśmy konkurs piosenki śpiewając „Żeglarską balladę", do której słowa napisał S. Skorupski, a muzykę Jego młodszy brat – Izydor.”

Nastaje świt i rodzi się wiatr
co sennym oczy otwiera
i życie znów jak wonny kwiat
kolorów barwnych nabiera
znowu rozwiną się żagle
jacht zakołysze wśród fal
człowiek poczuje się nagle
jakby wchłonęła go dal

Bo to już taka jest zasada
że człowiek żyje tylko raz
choć ciężki grom na niego spada
to on żegluje łapiąc czas
bo to żeglarska jest ballada
pod prąd czy z prądem ważne że
na wszystko znajdzie się jakaś rada
na dobre i na złe


Tonację dnia i przygody rytm
nam wystukuje przyroda
choć czasu pęd i bólu zgrzyt
raduje się dusza młoda
mądrości szuka uparcie
to co szlachetne chce wziąć
do celu dąży zażarcie
pragnie po wantach się piąć

Bo to już taka jest zasada ….

Chociażbyś posiadł rozumów sto
i nigdy się już nie błaźnił
pamiętaj, że zawdzięczasz to
zwyczajnej ludzkiej przyjaźni
teraz odłóżmy to wszystko,
co porozdzielał nam czas
nasze braterskie ognisko
niechaj połączy dziś nas

 Bo to już taka jest zasada…
Warszawa, 1969

Po latach, gdy słucham jej w wykonaniu autora niezmiennie ogarnia mnie wzruszenie i nostalgia. Piękna jest ta ballada i dopiero teraz w pełni ją doceniam. W „szczenięcych latach” inaczej wszystko przyjmowaliśmy. Głównie jako zabawę, sposób na spędzanie wolnego czasu, często nie zastanawiając się nad treścią i sensem słów i działań.
A „tam wtedy nie chodziło tylko o harcerstwo, ale o pewien sposób pracy z młodymi ludźmi, rzuconymi przez los na odludzie pod nazwą Dębe.
… Jeśli chodzi o wychowanie, to w takich warunkach odosobnienia, jakie panowały w Dębem, trzeba było w ciągu całej doby tak rozłożyć pracę internatu, aby wychowankowie byli ciągle czymś zajęci, aby im się nie nudziło i aby widzieli jakiś cel w wyniku swojej aktywności oraz - przede wszystkim, – aby mieli przyjemność przeżywania czegoś, co pożyteczne. Dlatego przyjąłem formy harcerskiej aktywności, ale nie jako ideologię skautingu, bo ta już jest nieco przestarzała, lecz jako metodologię dającą możliwości wyżycia się młodych ludzi. Oczywiście, przy tej okazji jest miejsce na pokazanie i rozwinięcie tematów szerszych i głębszych, które u mnie sprowadzały się do ekologicznej adekwatności, gospodarczej skuteczności, socjalnej sprawiedliwości, demokratycznej moralności  i awenturystycznej wolności zawartej w przygodach.
Właśnie - nauczanie i wychowanie powinno być przygodą tak dla wychowawców, jak i dla wychowanków przede wszystkim. Edukacja przez przygodę – to była formuła mojej pracy w TGW”.

Pozwoliłam sobie przytoczyć część jednego z listów S. Skorupskiego do mnie.

Te zasady wprowadzał w życie w czasie swojej pracy w Dębem, i chociaż swoją działalność wychowawczą uważa za przegraną, moja (a z pewnością nie jestem odosobniona) ocena jest zupełnie inna – podsumowuje autorka tej szczególnej notki.