Jak połączyć tyle różnobarwności Wisły?

Jesteśmy przekonani, że dorobek Roku Rzeki Wisły 2017 jest zbyt cenny, by nie stał się wyznacznikiem działań na następne lata, - napisali w zaproszeniu organizatorzy debaty „był sobie Rok Wisły i co dalej?”, odbytej w Warszawie w ramach tegorocznych (8-11marca) 30.Targów „Wiatr i Woda” . Jak informuje miesięcznik GOSPODARKA WODNA Nr 4(832) jej uczestników zaprosił senator Jerzy Wcisła, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu Rozwoju Dróg Wodnych, w imieniu głównych współorganizatorów: Mirosława Czernego – przewodniczącego Fundacji Przystań Wisła, Waldemara Heflicha – redaktora naczelnego miesięcznika „Żagle” i Wojciecha Skóry z Centrum Turystyki Wodnej PTTK.

 Autorem poniższej relacji z tego wydarzenia jest Ewa Skupińska – redaktor naczelna „Gospodarki Wodnej”

„Prowadzący debatę senator Jerzy Wcisła podkreślił, że dziś jesteśmy w zupełnie innej sytuacji – Polska podpisała umowę GN i przyjęła program rewitalizacji śródlądowych dróg wodnych.

Robert Jankowski, główny organizator Roku Wisły 2017, podkreślił, że Rok zakończył się olbrzymim sukcesem – w 550-lecie żeglugi na Wiśle odbyło się 55o wydarzeń. – Tyle inicjatyw, tyle różnorodności, tyle różnobarwności Wisły. Jak to połączyć? – zastanawiał się.

W trakcie dyskusji zadawano sobie różnorodne pytania: czy powinniśmy rozmawiać tylko o turystycznym i rekreacyjnym wykorzystaniu rzeki; jak edukować młodzież; jaka powinna być przyszłość Wisły; jak stworzyć markę Wisły; może należałoby podejść do Wisły wieloaspektowo, również pomyśleć o rozwoju gospodarczym. Podkreślano w kontekście 100-lecia Niepodległości, że każdy odcinek Wisły ma dalej różne oznakowania.

Zróbmy forum stowarzyszeń wiślanych, początek lobby wiślanego, stwórzmy jednostkę, która będzie lobbować za Wisłą. Lobbujmy za Siarzewem. Budujmy markę Wisły ze społecznościami lokalnymi – padały głosy.

Monika Niemiec-Butryn, dyrektor departamentu Gospodarki Wodnej i Żeglugi Śródlądowej MGM i ŻŚ, stwierdziła, że większość rzeczy, o których mówiono w trakcie debaty MGM i ŻŚ chce zawrzeć w swoich planach i programach.

Jerzy Wcisła podkreślił, że dziś wszyscy entuzjaści, którzy chcą COŚ zrobić na drogach wodnych, czują się odosobnieni. Nadzieją jest organizowany teraz III Sejmik Żeglugi Śródlądowej. Będę namawiał marszałków województw, żeby patronowali temu wydarzeniu – powiedział, wyrażając nadzieję, że program rewitalizacji dróg wodnych wpłynie na poprawę sytuacji”.


Drukuj   E-mail