Coś dla meteorologów czyli pomiary w Poczdamie Tomka Siekierskiego

POMIARY W POCZDAMIE

Dla każdego meteorologa czy klimatologa to wyjątkowe miejsce. Zakres zebranych tu danych, ich jakość i ciągłość sprawiają, że dla większości badaczy są one bezcenne.W podberlińskim Poczdamie jest Wzgórze Telegraficzne. Nazwa pochodzi od zainstalowanego tu w 1832 r. telegrafu semaforowego, który umożliwiał szybkie i sprawne przekazywanie informacji pomiędzy stolicą Prus i oddaloną o 600 kilometrów Koblencją. Pięć lat później amerykański wynalazca Samuel Morse skonstruował telegraf przewodowy i wymyślił alfabet dwusygnałowy. Po kilkunastu latach Wzgórze Telegraficzne straciło swoje znacznie komunikacyjne, ale stało się siedzibą kilku jednostek naukowych. Od 1870 roku prowadzone są rozmaite badania, od 1890 roku systematyczne pomiary i obserwacje meteorologiczne.Wprawdzie regularne pomiary niektórych wartości meteorologicznych prowadzone były od około 100 lat, ale nie były one jednorodne. W Warszawie systematyczne pomiary rozpoczęto 1 stycznia 1779 roku na wieży Zamku Królewskiego. Niestety, pomiary zostały później przeniesione na Krakowskie Przedmieście, później do Ogrodu Botanicznego w Alejach Ujazdowskich. Za każdym razem były to inne warunki. Serię warszawską trudno uznać za homogeniczną (jednorodną).W przypadku Poczdamu założenie było takie, że warunki pomiaru będą niezmienione. Od niespełna 130 lat ogródek meteorologiczny jest w tym samym miejscu, nie zmieniła się zabudowa wokół stacji, są pewne zmiany wśród roślinności, głównie w zadrzewieniu. Pomiarów dokonuje się tradycyjnymi przyrządami, od kilkunastu lat wykonuje się równoległe pomiary przyrządami automatycznymi.Od 1890 roku Poczdam był w Cesarstwie Niemiecki, Republice Weimarskiej, Trzeciej Rzeszy, NRD i teraz w Niemczech. Stacja przetrwała dwie wojny światowe, faszyzm, komunizm, różne kryzysy. W serii pomiarowej brakuje tylko trzech dni w kwietniu 1945 roku, kiedy Sowieci zdobywali Berlin. Poza tym seria jest pełna i jednorodna.Na świecie jest piętnaście pełnych serii temperatury powietrza, które początek mają przed 1900 rokiem. Analogicznie jest osiem takich serii z opadem atmosferycznym, pięć z ciśnieniem atmosferycznym i trzy z wilgotnością względną. Poczdam dysponuje takimi seriami dla temperatury minimalnej przy gruncie, temperatury gruntu, zachmurzenia, siły i kierunku wiatru. Dla tych wielkości są to jedyne takie serie na świecie.Wyjątkową, nie tylko ze względu na długość i homogeniczność, jest seria pomiarów temperatury gruntu. Standardowo temperatury gruntu mierzy się na głębokościach 5, 10, 20 i 50 cm. Od 1982 roku dodatkowo, raz na dobę, dokonuje się odczytu z głębokości 100 cm. W Poczdamie odczytów dokonuje się na głębokości 2, 5, 10, 20, 50 cm i 1, 2, 4, 6 i 12 metrów! Do głębokości 1 metra pomiary wykonywane są cztery razy na dobę w terminach klimatycznych (01, 07, 13 i 19 czasu  środkowoeuropejskiego). Na głębokości 2, 4 i 6 metrów raz na dobę o godzinie 13. Na głębokości 12 metrów raz w tygodniu w poniedziałki też o godzinie 13. Do poziomu 50 cm są to termometry kolankowe, głębiej wyciągowe.W latach 1895-2014 średnia temperatura gruntu od 50 cm do 12 metrów jest podobna. Odpowiednio wynosi dla 50 cm  10,0°C; 1 m  10,3°C, 2 m  10,1°C; 4 m  10,2 °C; 6 m  10,1; 12 m  9,8 °C. Diametralnie różne są natomiast absolutne amplitudy temperatur gruntu w omawianym okresie. Dla 50 cm jest to 38,1°C, dla 12 m tylko 2,2°C. W skali jednego roku zmiana temperatury na głębokości 12 metrów waha się wokół wartości 1°C. Ciekawa jest inercja termiczna gruntu. Gwałtowna zmiana temperatury powietrza ma swoje odzwierciedlenie na głębokości 12 metrów dopiero po 5-6 miesiącach. Na głębokości 12 metrów najchłodniej (8,9°C) było w sierpniu 1924 roku. Najcieplej (10,1°C) w grudniu 2014 roku.Mając taką ilość danych dotyczących temperatury można także zbadać głębokość iczęstość zamarzania gruntu. W Polsce zdarza się, że grunt zamarza głębiej niż 100 cm, ale z uwagi na to, że pomiary temperatury robione są do głębokości 1 metra, trudno jest określić faktyczną głębokość zamarzania. W Poczdamie w latach 1895-2014 grunt zamarzał co roku. Średnio co siedem lat głębokość przemarzania przekroczyła 100 cm. Grunt maksymalnie przemarzł na głębokość 156 cm. Było to 10 kutego 1996 roku.

Z poczdamskich pomiarów można wysnuć wiele innych wniosków. Ilość i jakość zebranych danych budzi szacunek. Poczdam może służyć do porównań i opracowań statystycznych dla innych stacji, które nie maja takich ciągłości.

 

Tomasz Siekierski

 


Drukuj   E-mail

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież